FILOZOFIA MARKI

Moją główną ideą jest szycie akcesoriów z dwóch rodzajów materiałów: 

  • niechcianych i nieużywanych już tekstyliów, by przedłużyć ich życie! Takie wykorzystanie wyprodukowanych przez nas tkanin, ubrań uważam za ekologiczne i odciążające planetę, bo tkanin wyprodukowaliśmy już na kilka lat wprzód!
  • rozwiązań alternatywnych – korek, papier wodoodporny, syntetyczny tyvek, które wyprodukowano w odpowiedzialny ekologicznie sposób.

 

CO SZYJĘ?

Jako rękodzielnik chcę Ci zaproponować akcesoria wykonane z dobranych odpowiedzialnie materiałów i nieużywanych już rzeczy (kurtki, zasłony, tkaniny z namiotów, parasoli, spodni itp.). Szyję plecaki, portfele, kosmetyczki, a moją specjalnością są… nerki!

 

W ofercie znajdziesz możliwość wyboru dwóch dróg: NOWE ŚCIEŻKI akcesoriów wykonanych z nowoczesnych rozwiązań tekstylnych, będących alternatywą dla degradujących środowisko syntetyków oraz linię SZMAT DROGI będącą próbą ratowania wyprodukowanych już ubrań, odzieży wierzchniej, zasłon, obrusów, które nam nie służą, ale materiał, z którego są wykonane jest jeszcze zdatny do użytku!

Cieszę się, że mogę szyć w mądry, etyczny sposób i dać Ci takie akcesoria, które będą zgodne nie tylko z Tobą, ale i troską o środowisko, a sposób ich powstawania jest jawny.

 

TRANSPARENTNOŚĆ PRODUKCJI

Czym dla mnie jest transparentność? Nie ukrywaniem kosztów i procesu produkcji. Masz przecież prawo wiedzieć co ile kosztuje! Też to dlaczego tyle, w jakich warunkach powstaje. Swoją działalność buduję na szczerym przekazie i obopólnym zaufaniu, dlatego wybrałam drogę przejrzystości cen i warsztatu. Za każdym etapem produkcji stoją moje dwie ręce i głowa, panuję nad każdym krokiem: zakupy, szycie, pakowanie i wysyłka. Biorę odpowiedzialność za pełne spektrum: od tego jaką nić wybiorę po to jak wyślę do Ciebie zamówienie (wybieram biodegradowalne, naturalne materiały, które możesz ponownie wykorzystać!). Uważam, że budowanie świadomości ile kosztuje praca rękodzielnika i dlaczego jest tyle warta to zadanie każdego Twórcy. 

 

KOSZT MATERIAŁÓW

Na cenę akcesoriów największy wpływ mają wykorzystane materiały (na jakości nie oszczędzam!) i czas ich obróbki. Zauważysz sporą różnicę między kosztem materiałów w linii NOWE ŚCIEŻKI, w których  używam nowych, kosztownych rozwiązań, a linią recyklingową SZMAT DROGI, w której część materiałów pochodzi z drugiego obiegu i kosztuje grosze: zakupy w lumpeksach, podarki od Odbiorców, rodziny. Często nie ponoszę kosztu zakupu pojedynczych tkanin – Ty tego koszu też nie poniesiesz (wyceniłam go na symboliczną złotówkę). Koszt związany z pozyskaniem i przygotowaniem półproduktów oraz tkanin (prucie i rozkrajanie ubrań, pranie) jest wkalkulowany w koszty operacyjne.

 

KOSZT (CZAS) SZYCIA

Koszt ten jest wprost proporcjonalny do czasu uszycia danego produktu. Moja roboczogodzina wynosi 50 zł – na tej podstawie wyliczam koszt: od momentu wyciągnięcia materiału z półki do odcięcia ostatniej nici nożycami. Stałym, niezmiennym kosztem, który ponoszę jako rękodzielnik pracujący w domu są składki płacone na rzecz ZUSu – one są w wkalkulowane w koszt mojego szycia – to praca rąk przynosi mi realny zarobek. Przy sprzedaży wymagającej minimum 3 godzin szycia dziennie jestem w stanie zarobić na opłacenie swoich składek, podatków i minimalną pensję i mieć przy tym czas na pracę projektową czy social media (koszty operacyjne).

 

KOSZTY OPERACYJNE

Pula kosztów „spoza szycia”, trudnych w oszacowaniu i jednoznacznej wycenie, zmienna w każdym miesiącu. Tu wkalkulowałam rzeczy policzalne: 

  • część opłat domowych: za prąd, internet, wodę,
  • akcesoria biurowe i wysyłkowe (np. tusz do drukarki, zszywki, kartony i taśmy do pakowania),
  • koszt księgowej

….ale też niepoliczalnych – zapłatę za czas, w którym nie szyję, jest tego sporo!

  • obsługa sklepu, maili, social mediów, kontakt z Wami, przygotowanie opisów i fotografii,
  • czas na obróbkę odzieży z recyklingu (wyszukanie jej, wypranie, prucie),
  • edukacja (szkolenie się w nowych technikach, czytanie książek, artykułów),
  • spakowanie i nadanie przesyłek,
  • zdrowie i ćwiczenia. Tak, z tej puli opłacam np. jogę czy zakup piłki do siedzenia, by dbać o kręgosłup – jest tylko jeden i niezastąpiony! Niektórzy mają Multisporta – ja chcę sobie to zagwarantować, zadbać i zminimalizować skutki swojej pracy (ból karku, spięte ramiona).

 

PODATEK

Prowadzę firmę od 2013 r. i opłacam podatki w Polsce. Nie jestem VATowcem – opłacane przeze mnie podatki oscylują między 5,5 a 8,5%, co ujęte jest w kosztach produktów.

 

CELE CHARYTATYWNE

Puśćmy razem dobro w świat! 3% ceny każdego zakupionego produktu wspiera wybrane przeze mnie fundacje! Obecnie są to: Fundacja Rak’n’roll, Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt OSTOJA.

 

– – – – ✂️- – – –

Powyższe kalkulacje są ściśle związane z moim trybem pracy: rękodzielnika pracującego w pojedynkę domu, bazującego na specyficznych tkaninach. Firmę prowadzę od kilku lat – jestem w stanie szczerze oszacować własne koszty. Nie należy porównywać tego modelu ze strategiami wypracowanymi przez marki z odzieżą i akcesoriami, gdzie zatrudnia się dodatkowe osoby, czy szyje w większej ilości egzemplarzach. W moim przypadku wszystkie zadania (poza księgową Olą) spełniam ja i nie zamierzam tego zmieniać, bo w takim trybie pracuję najefektywniej, a to co stworzę przynosi najwięcej satysfakcji, a o to przecież chodzi! W związku z zarabianiem na pasji trudno wyłuskać wysokość czystego zysku. Wiem, ile muszę i chcę zarobić, by zaspokoić minimum działania firmy i swój spokój, reszta jest na plus. Z nadwyżek finansowych mogę wypłacić sobie premię od obrotu, zainwestować dalej lub tworzyć poduszkę finansową na gorszy czas! Swoboda w możliwości podjęcia tej decyzji jest ważnym filarem w mojej wolności tworzenia dla Was!

 

Jeśli masz jakieś pytania, śmiało – pytaj, z chęcią odpowiem!

Wiem, że transparentność jest czymś nowym, być może spotykasz się z takim podejściem po raz pierwszy!

Joanka