O Joance z.

Kim jestem? Niektórzy mówią, że jestem artystką, ja uważam siebie za rękodzielnika.

Szyję mając na uwadze odpowiedzialność za środowisko,

szyję w zgodzie z naturą – tą wspólną ale i swoją.

Działam na własnych, ciut nietypowych zasadach,

opieram się na transparentności produkcji.

 

W wielkim skrócie: 

Asia Jóźwiak z Gdańska, szyję przyjazne środowisku akcesoria, które służą na lata!

Jak to się zaczęło?

Swoją przygodę z szyciem zaczęłam podczas III roku studiów. Stwierdziłam, że jakość oferowanych przez sieciówki produktów mnie nie zadowala i że jestem w stanie wykonać je lepiej – zdecydowałam szyć je sobie sama. Zaczęło się od torby uszytej z fartucha z lumpeksu, kupionego za – uwaga uwaga – 2 zł! Efekty postanowiłam prezentować na blogu: joanka-z.blogspot.com. Na moje podejście miały na pewno wpływ studia: Malarstwo na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych wyrobiło we mnie cierpliwość, poszanowanie dla technologii i wyczuliły na dobór kolorów i faktur, a dzięki studiom z Historii Sztuki doceniłam i zaczęłam świadomie sięgać po tkaniny o naturalnych składach, po wzory czerpiące z polskiego folku i po najcenniejsze w moich oczach tkaniny angielskie w kwieciste printy. Moim konikiem stało się wyszukiwanie tkanin  we wzory zaprojektowane przez działającego w II poł. XIX w. ojca odnowy rękodzieła – Williama Morrisa oraz wzorów inspirowanych jego stylistyką.

Po kilku latach samodoskonalenia i poszukiwań w kierunku swoich zainteresowań udało mi się przekuć pasję w zawód. Moja praca została doceniona – założyłam firmę, by moje akcesoria mogły cieszyć większą ilość osób. 

Dlaczego akcesoria?

Szycie akcesoriów działa na zupełnie innych zasadach niż szycie odzieży – opiera się (a przynajmniej myślę, że powinna) na mocnej konstrukcji nośnej, wytrzymałości szwów i materiałów. Tu rozmiarówka nie gra roli. I właśnie to chcę Ci zaoferować: akcesoria o wysokiej jakości, mocne, praktyczne, wykonane z dbałością o każdy szczegół, z poszanowaniem dla środowiska. Uszyte na spokojnie w domowym zaciszu. Poza tym bardzo  bliska jest mi idea dawania drugiego życia, którą mocno nasiąknęło moje życie prywatne, a za nim zawodowe!

Swoją troskę o środowisko opieram na dwóch ścieżkach: w imię wartości i popularyzacji recyklingu szyję akcesoria dając drugie życie niechcianym lub niesłużącym nam już tekstyliom –  te czekają na Ciebie w dziale SZMAT DROGI. Chcąc jednak wykorzystać też nowe, cenne rozwiązania technologiczne sięgam po alternatywne materiały takie jak papier wodoodporny, syntetyczny papier tyvek czy korek – znajdziesz je w linii NOWE ŚCIEŻKI.

Skąd nazwa? 

„Joanka” jest przekręceniem mojego imienia, (Asia), a przyrostek „z.” – to skrót mojego panieńskiego nazwiska, które miałam jak zakładałam firmę. Nie chciałam się bawić w rebranding. Powinnam być teraz technicznie „Joanką j.” 😉 

Wszystko wykonuję z myślą o długim użytkowaniu, w oparciu o wieloletnie doświadczenie i z troską o środowisko. Co ważne: akcesoria tworzę na każdym etapie z sercem i pełnym zaangażowaniem, bo wierzę, że emocje wsiąkają w produkt. Sama nie chciałabym kupić czegoś, co wiem, że zostało uszyte przez łzy, w złości. Wiesz na pewno o co chodzi.

„Nie miej w swoim domu niczego, co nie jest albo praktyczne albo piękne”

To zdanie mojego wspomnianego już mistrza Williama Morrisa. Ja staram się iść dalej i łączyć te cechy razem, z poszanowaniem dla (ukochanej też przez Morrisa) natury! 

Witaj w świecie moich akcesoriów!